Marine Ladies - blog beauty i lifestyle: maja 2014

Czy Foppapedretti TRES jest odpowiednim wózkiem dla Ciebie i Twojego dziecka ?

 Jak wiecie, jakiś czas temu testowaliśmy wózek dzięki uprzejmości firmy FOPPAPEDRETTI. Szczerze mówiąc, trafili z wózkiem idealnie w czas, ponieważ dwa dni wcześniej pękło nam koło w starym wózku, rozwaliło całą dętkę i felgę plastikową koła. Całe szczęście nikomu nic się nie stało. Przez miesiąc więc woziłyśmy się wózkiem Foppapedretti Tres.
Czytaj dalej

Relacja ze Spotkania Blogerek - Gdynia !


Tak jak obiecałam, dziś relacja ze Spotkania Blogerek, które odbyło się 25 maja 2014 r. w budynku See Tower, a dokładniej w restauracji w tym, że budynku- The Towers w Gdyni.
Czytaj dalej

Brązowo-niebieski makijaż z Miyo


 Witajcie,
Jakoś dawno nie zamieszczałam makijaży,a mam ich klika na dysku. Zmotywowałam się dziś by wstawić jeden z nich.
  Mistrzem makijażu nie jestem, uczę się jeszcze techniki, poprawiam błędy,więc konstruktywna krytyka od bardziej doświadczonych koleżanek mi się jak najbardziej przyda by udoskonalić swoje umiejętności.

Makijaż w całości wykonany jest cieniami firmy MIYO (Pierre Rene). Wpis nie jest sponsorowany.

Czytaj dalej

Bransoletka Hello Kitty ! Myminky


Myminky już znacie, tym razem chcę Wam pokazać śliczną bransoletkę, którą wygrałam w rozdaniu u „Mama Testuje". Brałam udział z myślą o mojej Wiki. Chciałam, by miała swoją własną, dziewczęcą biżuterię. Udało się, wygrałam. Przyszła ślicznie zapakowana, w pudełeczku.

Czytaj dalej

Liley- kosmetyki robione na zamówienie. Hit czy kompletny niewypał ?


   Czy słyszałyście już o kosmetykach robionych na zamówienie? Takie, które mają w pełni pasować do Was i idealnie zgrać się z Waszą skórą? Na taki pomysł wpadła firma LILEY. Jak dla mnie sama idea jest bardzo ciekawa, co więcej - oferują nazwanie sobie kremu indywidualnie.
Czytaj dalej

Chustka na głowę - Deccore


 Jak połączyć sowy z dobrym designem ? Na to pytanie zna odpowiedź Pani Agnieszka, czyli Deccore. Jakiś czas temu zakupiłam dla Karinki chustkę w fioletowe sówki. Czemu akurat te ? Dlatego, że mają akcenty koloru fioletowego, który bardzo lubię, co zdążyliście zauważyć na moim blogu.
Czytaj dalej

Poduszka MYMINKY


 Nazwę Myminky kojarzycie pewnie dobrze, szczególnie u mnie się pojawiała — było rozdanie, oraz recenzja kolczyków. Tym razem będzie to również recenzja, ale podusi.
Pani Liwia, szyjąca handmade pod nazwą „Myminky” ogłosiła na swoim fanpage 'nabory' do testów jej wyrobów.
Czytaj dalej

Nagoya, czyli naga prawda o kremie z Maroka.


Dlaczego taki tytuł posta ? A dlatego, że nazwa kremu skojarzyła mi się z nagością. Nagoya (Nago ja). Mówią, że to głodnemu chleb na myśli - cóż, może i prawda, a może nie. Przekonajmy się jaką nagą prawdę skrywa ten krem.
Czytaj dalej