Marine Ladies - blog beauty i lifestyle: stycznia 2016

Wszystkie kolory "Colour Lip Balm" - IDALIQ.


Balsamy do ust Colour Lip Balm firmy IdaliQ przyszły do mnie spory czas temu. Długo je testowałam na sobie i dopiero teraz przyszło mi o tych moich testach napisać. Jeżeli jesteście ciekawe mojej opinii oraz tego, jak wyglądają — zapraszam do czytania dalej.

Jak już część z Was wie — jestem Ambasadorką firmy Mariza oraz IdaliQ. Nie oznacza to jednak, że jestem ograniczona w pisaniu recenzji na temat produktów tych firm. Nikt nie zarzuca mi tego, co mam pisać i jak mam pisać, wbrew pozorom w trakcie testowania nie biorę nawet pod uwagę tego, jaką funkcję pełnię. Ja po prostu testuję i tak było tym razem...


Balsamy są zamknięte w słoiczkach o pojemności 8 ml, z zakręcanym dekielkiem. Na szczęście nic nie trzeszczy i się nie przekręca, bo tego bym nie zniosła.

Od razu co zauważyłam, to to, że nie podoba mi się aplikacja. Jednak są to balsamy do ust, ale bardziej przypominające błyszczyki więc gmeranie palcem w takim słoiku nie jest ani higieniczne, ani wygodne, a już na pewno nie jest to coś poręcznego na każdą chwilę.

Kolory w słoiczku wyglądają przepięknie! Wręcz po ujrzeniu ich po raz pierwszy — zakochałam się.


Na dłoni wyglądają cudownie prawda? Przepiękne kolory! Mieniące się i nienachalne drobinki, piękny błysk i bardzo codzienne kolory.
Aktualnie kolorów jest 5 z tego, co widzicie. Ja jednak nie czekam na nowe kolory. Zdecydowanie wystarczą te, które są.

Balsamy te bardzo dobrze nawilżają usta, muszę przyznać, że chyba nawet lepiej niż masełko do ust, tej samej firmy.

Niestety się zawiodłam na nich, jeżeli chodzi o noszenie ich solo. Strasznie się kleją, „wychodzą” z ust, a drobinki później wędrują po buzi. Strasznie tego nie lubię. Niby nic, ale dużo zmienia.

Natomiast jeżeli nałożymy je jako akcent na środek ust w celu rozjaśnienia lub po prostu optycznego powiększenia ust — zdają egzamin na piątkę.

Nie są jednak moją miłością. Pokażę Wam teraz, jak wyglądają na ustach. Na niektórych nie ma różnicy, mimo że się różnią. Niestety tak też jest w rzeczywistości. Dodam, że mam ciemną pigmentację ust.
Ich cena to: 9,50 / 8 ml.











Czytaj dalej

Blush by Nanda, Three Color #4


Dziś przedstawię puder rozświetlający i róż do policzków w jednym. Szczerze powiedziawszy zabierałam się do tej recenzji już jakiś czas, ale nie mogłam znaleźć odpowiednich słów. Dziś je znalazłam, dlatego zapraszam na recenzję.
Czytaj dalej

Żel pod prysznic IdaliQ (Cała seria)


   Jak ważna jest higiena, chyba nie muszę wspominać, ale czy musi to być tylko obowiązek? To przyjemność, która powinna być umilana na każdy możliwy sposób, tak, aby z wanny/prysznica nie chciało się wychodzić. Dlaczego by tego nie umilać sobie za każdym razem?
Czytaj dalej

Władysławowo zimą


Obiecałam Wam post z Władysławowem w zimowej kołderce. Dopiero teraz udało się zrobić takie zdjęcia, ponieważ święta i cały grudzień minęły pod znakiem opadów i bynajmniej nie był to śnieg.
Czytaj dalej

Eyeliner IdaliQ


Wiem, że na blogu jest dużo tej firmy, ale mam Wam tego tyle do pokazania, że mam nadzieję, iż Wam to nie przeszkadza i z chęcią czytacie te posty. Tym razem będzie o eyelinerze IdaliQ.
Czytaj dalej

Zagrajmy w grę...



Wyobraź sobie, że kupiłeś tajemniczą grę o nazwie „Zawalcz o życie”, tytuł można różnie interpretować, a opakowanie zawiera tylko znak zapytania. Ta dziwna zagadka zachęca Cię do kupna i zagrania. Włączasz ją i widzisz, że głównym bohaterem jesteś Ty.
Czytaj dalej

Cienie mono metaliczne - IDALIQ


 Chcę Wam przedstawić cienie, które ukazały się niedawno, bo premierę miały w katalogu 6/2015 (listopad-grudzień). Cieni na razie jest sześć metalicznych, ale mam nadzieję, że ta seria jednak się powiększy, bo ... czytajcie dalej.
Czytaj dalej

Regital Lash - odżywka do rzęs i brwi


Każda z nas chce mieć piękne, długie, gęste rzęsy — niczym firanki. Dlatego sięgamy po odżywki, olejki i inne cuda, by dojść do swojego wymarzonego efektu. Taki efekt chciałam uzyskać i ja. Czy mi się udało? Tego dowiecie się, czytając dalej.
Czytaj dalej

Szminki IdaliQ


    Tym razem będzie kontynuacja szminek, o których pisałam wcześniej. Tym razem w innej odsłonie, bo szminki te przeszły z Mariza, do IdaliQ i teraz zmieniły się po prostu opakowania. Jesteście ciekawe trzech nowych odcieni?
Czytaj dalej

Tusz IDALIQ 3D


Dziś chciałabym Wam pokazać tusz do rzęs firmy IdaliQ - 3D Mascara, to tusz, który ma za zadanie pogrubić, wydłużyć i rozdzielić nasze rzęsy. Czy spełnił moje oczekiwania? Tego dowiecie się, czytając dalej.
Czytaj dalej

Powinnaś, powinna, powinien...



Od jakiegoś czasu zauważyłam niepokojące zjawisko, które według mojej opinii przetworzyło się w „nowotwór człowieczeństwa". To straszne co się dzieje i jacy paskudni stali się ludzie. Ty, ja, ona, on. My wszyscy. Nie zaprzeczaj, że jest inaczej, skłamiesz.
Czytaj dalej

Elegant makings - SHE TURNS ME ON, NON.U


Dziś chciałabym zaprezentować dwie „kredki”, które są bardzo funkcjonalne. Eyeliner i cień do powiek w jednej kredce? A może kredka do brwi i eyeliner w jednym? Nic prostszego, czytajcie dalej.
Czytaj dalej

Podkłady Long Lasting Formula - IDALIQ (wszystkie odcienie)


Cześć, tym razem przychodzę z postem o podkładach Long Lasting Formula firmy IdaliQ. Pokaże Wam wszystkie odcienie, jakie na dzisiaj są dostępne w ofercie katalogów Mariza. Chcecie zobaczyć? Czytajcie dalej!
Czytaj dalej

GlySkinCare - Kosmetyki do pielegnacji włosów z serii ARGAN OIL





Jeśli chodzi o pielęgnację włosów i skóry głowy mam wysokie wymagania. Produkt nie spełniający moich wymagań - ląduje w koszu i ma dożywotnią gwarancję że już się nie spotkamy.

Czytaj dalej

Luxury Care Argan - serum do włosów, Mariza


Moje włosy przeszły już wiele, jako już młoda i głupiutka nastolatka, w wieku 13-14 lat zaczęłam sobie robić blond pasemka. I tak pasemka na mojej głowie utrzymywały się przez wiele lat, po urodzeniu pierwszej córy zaszalałam i na całej mojej głowie pojawił się blond.
Czytaj dalej