Marine Ladies - blog beauty i lifestyle: maja 2018

Perfecta Azjatica - najlepsze mleczko do demakijażu jakie miałam!



Chyba każda z nas robi sobie chociaż od czasu do czasu makijaż. Pięknie się w nim czujemy, podkreśla nasze atuty, niestety po kilku godzinach następuje punkt krytyczny. Musimy go zmyć i tutaj, nierzadko następuje nasze zachwianie. A jak znów będzie szczypać? Co gdy nie domyje się cały? Jaki jest najlepszy?

Płyń dalej

Najlepszy prezent na Dzień Matki? Tylko wspomnienia!



Dzień Matki jest chyba najpiękniejszym dniem, jaki może być. Jest pełen emocji, wzruszeń, pełnym empatii i wspomnień. Niestety nie dla każdego, lecz ci, co swą mamę jeszcze mogą przytulić — mają niesamowite szczęście! Mama, jedyna istota na ziemi, która kocha Cię bezwarunkowo, za nic i za wszystko. Jej miłości nie można zmierzyć, nie ma ani początku, ani końca. 

Płyń dalej

Pierre Rene Skin Balance 21 Porcelain



W swojej skromnej „karierze” miałam już do czynienia z wieloma podkładami. Zarówna już z tymi z wyższej półki, jak i tymi całkiem z niższej półki, drogeryjnymi. Od bardzo dawna mam sentyment do firmy Pierre René, była to moja pierwsza marka, u której zaopatrywałam się w bardziej „lepsze i profesjonalne” kosmetyki do nauki wizażu. Do dziś wracam do ich cieni, co jakiś czas kupuję, bo są świetnej pigmentacji.

Płyń dalej

Obrączka srebrna Kohha, czy ta firma jest warta uwagi?

   Każda kobieta na swój sposób jest „sroczką”, w mniejszym lub większym stopniu. Niektóre kochają każdy typ biżuterii i noszą się tak codziennie, inne zaś, noszą tylko wybrane partie do ozdoby swego ciała. U mnie nieodłącznym elementem codzienności są pierścionki. Najbardziej lubię te w typie obrączek, szerokie i grube, takie są dla mnie idealne (oczywiście diamentami także nie pogardzę, aczkolwiek nie posiadam).

Płyń dalej